Praca siedząca i aktywny tryb życia. Sprawdź, jak to pogodzić

0 43

Praca to ważny element codziennego życia – to ona determinuje to, jak wygląda nasz dzień, stanowi również o naszej kondycji psychicznej i fizycznej. W dzisiejszych czasach nawet 70% osób, które są czynne zawodowo pracują 6 lub więcej godzin w pozycji siedzącej, statystycznie spędzając w bezruchu ok. 10 lat swojego życia. Właśnie dlatego ważne jest, by zdawać sobie sprawę z konsekwencji takiego trybu życia dla zdrowia i wykorzystywać wolny czas w taki sposób, aby redukować negatywne skutki długotrwałego siedzenia. Kluczem do sukcesu w takiej sytuacji jest odpowiednio dobrana i systematyczna aktywność fizyczna; jakie nawyki warto sobie wyrobić, aby konsekwencje siedzącego trybu życia nie wpłynęły negatywnie na nasze zdrowie?

Skutki siedzącego trybu życia

Choć nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, już czterogodzinna praca w bezruchu może mieć kolosalne konsekwencje dla naszego zdrowia. Siedzenie w jednej pozycji przy biurku, taśmie produkcyjnej czy za kierownicą jest zwyczajnie niebezpieczne; regularność i systematyczność takiego stylu życia przez minimum 5 dni w tygodniu każdego tygodnia powoli przyczynia się do wielu zwyrodnień nie tylko w obrębie narządu ruchu, ale także innych układów. Ludzie ciało bowiem nie jest zaprogramowane na bezruch – na niewłaściwy tryb życia reaguje więc chorobami. Już co druga osoba prowadząca siedzący tryb życia uskarża się na ból pleców, lędźwi, karku. Lekceważenie tego typu objawów może doprowadzić do zaawansowanych stanów zwyrodnieniowych. Ból sprawiają nam osłabione bezczynnością mięśnie, a zbyt obciążone odcinki zwykle nie mają możliwości do zregenerowania się. Lekceważenie pierwszych objawów już we wczesnej fazie może doprowadzić do poważnych konsekwencji. Praca siedząca nie bez przyczyny odbija się także na układzie trawiennym i wydalniczym. Wzdęcia i zaparcia to tylko niektóre z konsekwencji bezruchu. Najbardziej oczywistym jest również wpływ braku ruchu na układ sercowo-naczyniowy. Brak równowagi pomiędzy przyjmowanymi kaloriami a spalaniem może doprowadzić do nadmiernego przyrostu tkanki tłuszczowej, co może skutkować rozwojem miażdżycy, a później nawet zawału serca i udaru mózgu. Praca biurowa sprzyja spożywaniu większej ilości posiłków, natomiast jej tryb – mniejszego zapotrzebowania energetycznego.

Aktywność fizyczna? Obowiązkowo!

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) minimum aktywności dla osoby dorosłej to codzienny, umiarkowany, kilkudziesięciominutowy wysiłek. Biorąc pod uwagę fakt, że często zapominamy o ruchu na co dzień w ogóle, skutki dla zdrowia w dłuższej perspektywie mogą być opłakane. Zwłaszcza jeżeli Twoja praca polega na pracy umysłowej i długotrwałym siedzeniu w jednej pozycji, koniecznie musisz rozpocząć systematyczną aktywność fizyczną, najlepiej dobraną konkretnie pod Twoje potrzeby. Na początku najlepiej zacząć od umiarkowanego wysiłku wydolnościowego – wieczorny nordic walking czy zamiana samochodu na rower może już po kilku tygodniach przynieść pozytywne skutki. Również pływanie, tzw. sport dla wszystkich, jest dobrą alternatywą na spędzenie wczesnego poranka. Pamiętajmy, by nie przesadzić w drugą stronę – nagłe postanowienie o byciu maratończykiem może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Zadbaj o miejsce pracy

Ważne jest, by zadbać o miejsce, w którym spędzasz kilkadziesiąt godzin tygodniowo, zarówno pod kątem komfortu fizycznego jak i psychicznego. Stanowisko pracy powinno być dopasowane indywidualnie; dobór odpowiedniego krzesła, wysokości biurka i odległości klawiatury i ekranu może mieć duży wpływ na pojawienie się bądź ustąpienie dolegliwości bólowych. Najważniejsze jest jednak by podczas pracy umiejętnie wykonywać ćwiczenia, które skutecznie zregenerują, a przy okazji poprawią zdolność koncentracji. Najprostsze ćwiczenia rozciągające mięśnie rąk, pleców i karku, masowanie czy kilkuminutowy spacer co godzinę może znacznie ograniczyć negatywne skutki siedzenia.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.